Wystawić opinię
Udział
26-03-2021

„Logistyka magazynowa jest kotwicą rozwoju biznesu logistycznego” – Anton Tsymbal, Dyrektor Handlowy ZAMMLER GROUP

Anton Tsymbal, Dyrektor Handlowy grupy logistycznej ZAMMLER wziął udział w internetowym wydarzeniu firmy HUSKY – „PRO LOGISITCS”, które odbyło się 25 marca o godzinie 16:00 w ZOOM.

Anton Tsymbal mówił o subtelnościach organizacji procesów magazynowych w ukraińskiej logistyce, w tym w ZAMMLER.

Jak kryzys koronawirusa zmienia trendy logistyczne?

Logistyka nieustannie się zmienia, a koronawirus to kolejne wyzwanie. My, jako firma świadcząca cały cykl usług logistycznych, oczywiście dostrzegamy zmiany w procesach biznesowych. To spadek importu towarów z UE – 10-15% w ubiegłym roku i problemy z zezwoleniami na transport z Europą. Z drugiej strony w logistyce magazynowej sytuacja uległa poprawie – popyt na magazyny nadal rośnie, ponieważ klienci nadal gromadzą zapasy w przypadku nieprzewidzianych sytuacji. Zwykle logistyka magazynowa to długa gra i korytarz pustostanów 10-15%. Dziś, według statystyk, magazyny są zapełnione w 99%. Przynajmniej na naszych stronach – tak jest.

Wiele firm stanęło przed odpływem wykwalifikowanej kadry. Czy w Twojej firmie jest taki problem, a jeśli tak, to jak go rozwiązujesz?

Kilka lat temu, kiedy otwarto granice z Europą, rzeczywiście nastąpił duży odpływ kadr. Przede wszystkim pracownicy logistyki magazynowej. Wynika to głównie z wyższego wynagrodzenia oferowanego w tej samej sąsiedniej Polsce lub Niemczech. Później sytuacja nieco się ustabilizowała, ponieważ wzrosły wynagrodzenia w ukraińskiej logistyce, a różnica między płatnościami w kraju i za granicą stała się bezkrytyczna. W minionym roku znacznie zmniejszył się również odpływ kadr ze względu na skurczenie się rynku pracy na Ukrainie i, co nie jest błahe, wielu z nich zaczęło utrzymywać swoje miejsca pracy.

W jaki sposób ZAMMLER mógł zdobyć przyczółek na rynku logistycznym i konkurować z międzynarodowymi firmami?

Moim zdaniem chłodna kalkulacja pomogła ZAMMLERowi stać się jednym z liderów ukraińskiej logistyki. Początkowo firma zajmowała się wyłącznie transportem, ale później przeniosła się do logistyki dużych magazynów. A logistyka magazynowa jest kotwicą rozwoju branży logistycznej. Gdy tylko klient przyjedzie do Twojego magazynu, relacja nabiera większego zaufania i łatwiej jest rozwijać inne obszary biznesu. To nie jest pojazd, w którym klient może zmienić przewoźnika przy najmniejszych problemach. Kompozycja jest wystarczającym krokiem strategicznym. Jesteśmy dumni, że znaleźliśmy się w pierwszej piątce ukraińskich firm logistycznych. Po części pomógł nam też kryzys 2014 roku – wtedy rynek „błagał”, była mniejsza konkurencja, udało nam się pozyskać więcej klientów. Na co zachodni biznes nie mógł sobie pozwolić ze względu na znaczne opóźnienie w podejmowaniu decyzji, udało się zrobić.

W jakich krajach firma ZAMMLER jest reprezentowana, w jaki sposób podejmujesz i koordynujesz ważne decyzje?

Każdy może sobie wyobrazić Jedwabny Szlak, dynamika otwarcia biur ZAMMLER przypomina tę drogę. Chiny, Kazachstan, Ukraina, Polska… W tym roku planujemy otworzyć nasze biuro w Niemczech. Przenosimy się dalej do centrum Europy. Z jednej strony trudno jest skoordynować działania, z drugiej o wszystkim decyduje personel. Dlatego ludzie, którzy prowadzą nasze biura w każdym kraju, to profesjonaliści. 99% problemów, które pojawiają się każdego dnia, jest szybko rozwiązywanych. Myślę, że to właściwy nacisk na ludzi, właściwe zakłady na menedżerów, którzy pomagają w prowadzeniu biznesu. Stały kontakt, stały monitoring, liczby, dyskusje, wyjaśnienia – wszystko to dzieje się nieustannie, w jakikolwiek sposób bez tego.

Jakie są Twoje miejsca przechowywania i plany skalowania na najbliższe dwa do trzech lat?

Teraz jesteśmy w głównych miastach Ukrainy. Kijów, Lwów, Dniepr, Odessa. W Kijowie mamy dwa place zabaw. W pobliżu lotniska „Boryspol” oraz niedaleko miasta Browary znajdują się magazyny klasy „A”, w których znajdują się nasi główni klienci. Pomimo zmienności i nieprzewidywalnych aspektów rozwoju w najbliższych latach, nie ustajemy. Planujemy tylko się rozwijać.

Kwestia outsourcingu pracowniczego. Kiedy go używasz?

Personel jest dla nas wszystkim. Problem jest rozwiązywany z siedziby ZAMMLER w Kijowie. Nasze biura w innych krajach są kierowane przez ludzi z Ukrainy. Odbywają staż, a następnie udają się do zagranicznych biur. Za granicą dobieramy pracowników na różne sposoby. Na przykład w przedstawicielstwie w Kazachstanie, które otworzyliśmy w zeszłym roku, zatrudniamy pracowników poprzez rekomendacje, przegląd rynku, komunikację z partnerami i ciągły proces wywiadów. Korzystaliśmy ze standardowych sieci społecznościowych i platform reklamowych.

Odnośnie outsourcingu. Używamy go do wielu prac. Po pierwsze – przy pracach niewymagających kwalifikacji, takich jak rozładunek i załadunek. Większość naszych klientów jest technologiczna. Każdy z nich różni się od siebie. Aby pracować na jakimś sprzęcie – nie da się szybko uczyć, ludzie tam zdobywają doświadczenie latami. Drugi aspekt to projekty sezonowe. Na przykład noworoczne procesy pakowania. Tam zatrudniamy pracowników tymczasowych. Z outsourcingu korzystamy również na zlecenie naszych klientów w miastach Ukrainy, w których nie pracujemy.

Jak śledzisz wydajność pracowników?

Różne działy naszej firmy mają różne wskaźniki KPI. Magazyn to szybkość montażu, ilość zebranych spraw, czy pracownik pracuje produktywnie i pracuje swoim czasem, abyśmy nie mogli podnosić taryf dla klientów, ale utrzymywać je na normalnym rynku. Głównym wskaźnikiem jest zysk, który przynoszą pracownicy. W każdym kierunku jego KPI ważne jest skonfigurowanie tych, które pomogą, a nie przeszkodzą. Nieustannie staramy się coś ulepszać, zmieniać, motywować pracowników.

X
Dziękujemy za twoją opinię!
ONLINE-Aplikacja
Formularz w tej chwili nie działa. Przepraszamy za spowodowaną niedogodność. Użyj swojego numeru telefonu, aby się z nami skontaktować +38 (044) 233-62-28 lub info@zammler.com.ua.